Szału nie ma, jest rak
Katarzyna Jabłońska, Jan Kaczkowski
Niektórzy wieścili mu, że będzie karykaturą księdza – niespełna jedenaście lat jego kapłaństwa to m in stworzenie domowego hospicjum. Potem budowa od podstaw hospicjum stacjonarnego, organizacja Areopagów etycznych – letnich warsztatów dla studentów medycyny, praca katechety w szkole, gdzie ani uczniowie nie oszczędzali jego, ani on ich. 1 czerwca 2012 r. zdiagnozowano u niego nowotwór mózgu. Teraz, po dwóch operacjach, poddawany kolejnym chemioterapiom, nadal pracuje na rzecz hospicjum i służy jego pacjentom. Wspiera też swoich dawnych uczniów i wychowanków – niejednemu z nich pomógł wyprostować życie. Mówi, że jest “otwarty na cud”, ale jednocześnie przygotowuje się na to, żeby “dobrze przeżyć swoją śmierć”.









There are no reviews yet.