,

Niehistorie

Availability:

Na stanie


NIEHISTORIE można w ogólności oddać za pomocą platońsko-derridiańskiej idei, streszczającej w krótkim szlagworcie opowiadanie Kret: nie ma lektury, jest tylko r o z s u n i ę c i e
Jeśli bowiem język nie posiada jakiegoś faktycznego zewnętrza albo posiada jedynie to metafizyczne, transcendentalne, fikcjonalne, które pisarze i filozofowie starają się ucapić i posiąść niby dawni alchemicy przepis na złoto, po czym zamknąć za sobą drzwi, gasząc na odchodnym światło [], z pewnością posiada swą glebę, która pozostaje za tymi drzwiami, w zupełnej ciemności: i to stąd, z tej pustyni alchemików, psiego pola, ciemnej materii Historii, ziemi niczyjej, spulchnianej przez pracę korników nieprawego, nieświadomego, niejasnego, nierozumnego, język wybija się zawsze na swą powierzchnię, a składają się nań słowa, zdania, frazy, owe ciężkie grudy języka,
które wyrzucał z siebie Mojżesz-jąkała albo Nietzscheański Osioł, opowieści i rozdziały robinsonad i odysei, które nigdy się nie kończą, a jedyny koniec pobrzmiewa tylko w czujnych uszach [] ksiąg zbójeckich i xiąg bałwochwalczych, wszelakich apokryfów, encyklik i jednej Księgi [].

  • Autor: Ignacy Kotkowski
  • Wydawca: Eperons-Ostrogi
  • Rok wydania: 2019, oprawa: broszurowa
  • Strony: 87
  • Produkt na zamówienie. Wysyłka do 7 dni roboczych.

£12.99

Na stanie

Niehistorie

Ignacy Kotkowski

NIEHISTORIE można w ogólności oddać za pomocą platońsko-derridiańskiej idei, streszczającej w krótkim szlagworcie opowiadanie Kret: nie ma lektury, jest tylko r o z s u n i ę c i e
Jeśli bowiem język nie posiada jakiegoś faktycznego zewnętrza albo posiada jedynie to metafizyczne, transcendentalne, fikcjonalne, które pisarze i filozofowie starają się ucapić i posiąść niby dawni alchemicy przepis na złoto, po czym zamknąć za sobą drzwi, gasząc na odchodnym światło [], z pewnością posiada swą glebę, która pozostaje za tymi drzwiami, w zupełnej ciemności: i to stąd, z tej pustyni alchemików, psiego pola, ciemnej materii Historii, ziemi niczyjej, spulchnianej przez pracę korników nieprawego, nieświadomego, niejasnego, nierozumnego, język wybija się zawsze na swą powierzchnię, a składają się nań słowa, zdania, frazy, owe ciężkie grudy języka,
które wyrzucał z siebie Mojżesz-jąkała albo Nietzscheański Osioł, opowieści i rozdziały robinsonad i odysei, które nigdy się nie kończą, a jedyny koniec pobrzmiewa tylko w czujnych uszach [] ksiąg zbójeckich i xiąg bałwochwalczych, wszelakich apokryfów, encyklik i jednej Księgi [].

Kategorie: , Znacznik:

Based on 0 reviews

0.0 overall
0
0
0
0
0

Be the first to review “Niehistorie”

There are no reviews yet.