Inflacja wróg publiczny nr 1
Henry Hazlitt
(…) Nie ma dziś zagadnienia energiczniej dyskutowanego, a jednocześnie tak źle rozumianego, jak inflacja. Politycy (…) rozmawiają o niej, jak gdyby była jakąś straszliwą zjawą pochodzącą zza światów, czymś – jak powódź, zaraza, czy najazd wrogich wojsk – nad czym nie mają żadnej kontroli. Inflacja to coś, z czym obiecują nam `walczyć` – rzecz jasna pod warunkiem, że parlament czy sam naród dostarczy im odpowiedniej `broni`, albo `silnego prawa`, które w tej walce pomogą. Tymczasem prawda jest taka, że inflacja powstała powołana do życia przez naszych przywódców, prze ich własną politykę monetarną i fiskalną. Obiecują zatem, że prawą ręką będą zwalczać to, co podają nam lewą (…)`.









