,

Chwała Andów

Availability:

Na stanie


Arkady Radosław Fiedler (ur. 23.03.1945 r.) – geograf i nauczyciel z wykształcenia, podróżnik i muzeolog z zamiłowania, współtwórca i współwłaściciel Muzeum-Pracowni Literackiej Arkadego Fiedlera oraz Ogrodu Kultur i Tolerancji w Puszczykowie pod Poznaniem, poseł na Sejm RP V, VI i VII kadencji, współautor wydawnictw National Geographic: "Między niebem a piekłem", "Wyprawy na koniec świata" oraz "Świat na talerzu", autor książek: "Barwny świat Arkadego Fiedlera", "Wabiła nas Afryka Zachodnia", "Najpiękniejszy ogród świata", "Majowie.

  • Autor: Arkady Radosław Fiedler
  • Wydawca: Bernardinum
  • Rok wydania: 2014, oprawa: broszurowa
  • Strony: 316, Format: 207×147 mm
  • Produkt na zamówienie. Wysyłka do 7 dni roboczych.

£8.99

Na stanie

Chwała Andów

Arkady Radosław Fiedler

Arkady Radosław Fiedler (ur. 23.03.1945 r.) – geograf i nauczyciel z wykształcenia, podróżnik i muzeolog z zamiłowania, współtwórca i współwłaściciel Muzeum-Pracowni Literackiej Arkadego Fiedlera oraz Ogrodu Kultur i Tolerancji w Puszczykowie pod Poznaniem, poseł na Sejm RP V, VI i VII kadencji, współautor wydawnictw National Geographic: "Między niebem a piekłem", "Wyprawy na koniec świata" oraz "Świat na talerzu", autor książek: "Barwny świat Arkadego Fiedlera", "Wabiła nas Afryka Zachodnia", "Najpiękniejszy ogród świata", "Majowie. Reaktywacja" – zabiera Czytelnika na wyprawę do Peru śladami starych kultur andyjskich. Uczestniczyć i podziwiać – tego uczył mnie Ojciec – pisze autor w "Chwale Andów". Wierny tej nauce przemierza pustynne oraz górzyste peruwiańskie szlaki, aby osobiście obejrzeć, dotknąć, poczuć to, co zostało z prekolumbijskich czasów. Zwiedza znane miejsca – Cuzco i Nazca – ale również takie, gdzie turyści nie zaglądają – Eten, Pichinjoto, Ollantaytambo. I opowiada Czytelnikowi, co widzi, co czuje, jakie obrazy przeszłości tworzy wyobraźnia natchniona andyjskimi widokami. Piękna to opowieść! O świątyniach i twierdzach budowanych przez inkaskich artystów kamieniarzy ze skał bez użycia odrobiny nawet spoiwa, o akwedukcie Mochików, który z przeraźliwie jałowej pustyni, gdzie nawet karalucha nie uświadczy, uczynił uprawne pola, o ziemniaku, którego czterdzieści(!) odmian, bez laboratoriów i pracowni badawczych, prekolumbijscy rolnicy wyhodowali w kraterach Moray. A także o tym, co się stało, że te wspaniałe andyjskie kultury upadły.