To nie był przypadek
Ewa Bednarkiewicz
Ta książka nie jest tylko opowieścią Ewy Bednarkiewicz o wierze, o Bożym prowadzeniu i o tym, jak z perspektywy wiary widzi dzisiaj swoje życie.
Ewa Bednarkiewicz przyznaje, że w jej życiu bywały długie okresy, kiedy nie myślała wiele o Bogu i wierze. Zmieniło się to powrocie do Polski z kilkuletniego pobytu zagranicą. W Anglii zajęta studiami i zarabianiem pieniędzy na życie i opłacanie egzaminów, kiedy dzień zaczynał się o dziewiątej rano a kończył o drugiej trzeciej nad ranem, nie myślała o niczym innym jak tylko o tym, co czeka ją następnego dnia.
Dotknięcia Pana Boga, które zaczęłam odczytywać w jakimś momencie życia, pozwalają mi sądzić, że byłam i jestem w ręku miłosiernego Boga, który nade mną jest i mnie prowadzi wyznaje Ewa. Im jestem starsza, tym bardziej widzę że modlitwa, która zbliża do Boga, pomaga mi w odczytywaniu Jego zamysłów wobec mnie. Przynajmniej ja tego tak doświadczam.
To jest także, choć drugoplanowo, opowieść o polskich losach w XIX, XX i XXI wieku. Opowieść o uwikłaniu w historię kresowych ziemian, wyrzuconych ze swoich rodowych gniazd w wyniku wojen i rewolucji oraz o przedwojennej inteligencji próbującej odnaleźć się w komunistycznej rzeczywistości. Jest to także piękne świadectwo życia ludzi wychowanych w pewnym etosie, w którym wiara, honor i służba innym stały na pierwszym miejscu.
Spis treści
Wstęp – 7
Jutro rano będą tu Sowieci – 10
Pan Bóg chciał żebyśmy żyły – 14
Człowiek od Boga dany – 17
Uzdrowienie syna – 26
Najpiękniejszy moment w moim życiu – 31
List od Ojca Świętego – 36
Z miłości do Ojca Świętego – 47
Polski koncert w Watykanie – 50
Gołębica na placu Teatralnym – 55
Telegram z nieba – 59
sprawiedliwość przyjdzie z nieba – 63 – 65
Mama
Pan Bóg obdarował nas dużo bardziej – 69
Miłość jest najważniejsza – 73











There are no reviews yet.