,

Duch pyszny poprzedza upadek

Availability:

Na stanie


Duch pyszny poprzedza upadek. Rozważania o naturze procesu rozpadu unii – książka o mechanizmach dezintegracji związków wielonarodowych, ukazująca rozkład Unii Kalmarskiej, błędy i w konsekwencji unicestwienie niezdolnej przekształcić się w państwo trialistyczne Rzeczpospolitej Obojga Narodów, upadek pierwszego imperium brytyjskiego na skutek buntu kolonii w Ameryce Północnej, dezintegrację Królestwa Zjednoczonych Niderlandów, wreszcie załamanie się idei jedności Słowian Południowych w międzywojennym Królestwie Serbów, Chorwatów i Słoweńców.

  • Autor: Przemysław Żurawski Grajewski
  • Wydawca: Ośrodek Myśli Politycznej
  • Rok wydania: 2012, oprawa: broszurowa
  • Strony: 216, Format: 12×19,5 cm
  • Produkt na zamówienie. Wysyłka do 7 dni roboczych.

£8.99

Na stanie

Duch pyszny poprzedza upadek

Przemysław Żurawski Grajewski

Duch pyszny poprzedza upadek. Rozważania o naturze procesu rozpadu unii – książka o mechanizmach dezintegracji związków wielonarodowych, ukazująca rozkład Unii Kalmarskiej, błędy i w konsekwencji unicestwienie niezdolnej przekształcić się w państwo trialistyczne Rzeczpospolitej Obojga Narodów, upadek pierwszego imperium brytyjskiego na skutek buntu kolonii w Ameryce Północnej, dezintegrację Królestwa Zjednoczonych Niderlandów, wreszcie załamanie się idei jedności Słowian Południowych w międzywojennym Królestwie Serbów, Chorwatów i Słoweńców. Autor analizuje przyczyny, przebieg i skutki tych procesów, które okazywały się przełomowe nie tylko dla państw i narodów w nich bezpośrednio uczestniczących, ale dla całej historii politycznej Europy i świata. Rozważania zamyka studium obecnej sytuacji Unii Europejskiej, przedstawiające znamiona choroby, która toczy jej konstrukcję, grożąc wprowadzeniem tej organizacji na tory dezintegracji.
“Napisano już tysiące książek o procesie integracji europejskiej i o tradycjach europejskiej myśli integracyjnej. Czas zatem podjąć badania nad procesem dezintegracji w dziejach naszej cywilizacji, choćby po to, by jej uniknąć, a jeśli okaże się nie do uniknięcia, by rozumnie minimalizować wynikające zeń straty”.